Recenzja gry The Surge

recenzja the surge

Gdy na przedmieściach futurystycznego miasta dochodzi do wybuchu, pracownicy fabryczni i roboty zaczynają zachowywać się niezwykle agresywnie. Warren jest jednym z fabrycznych robotników, ale w przeciwieństwie do pozostałych nie utracił świadomych zachowań. Aby przetrwać i wyrwać się z niebezpieczeństwa, musi stawić czoła wielu przeciwnikom, którzy próbują pozbawić go życia.

Na przedmieściach. The Surge

The Surge to niezwykle brutalna produkcja, która stawia przed graczami wielkie wyzwanie porównywalne do tego ze znanej i uwielbianej przez wielu serii Dark Souls. Z historią osadzoną w przyszłości odległej o jakieś 60, czy 70 lat wprzód, gdzie robotyzacja jest zauważalna na każdym kroku, prowokuje graczy wyzwaniem, które pomyślnie przejdą tylko nieliczni.

the surge recenzja

Może odrobinę liczniejsi, ale nie bez smaku porażki, bez zapachu zbliżającego się końca, nie bez utraty życia w jednym z licznych starć. Tu walka wychodzi na pierwszy plan, broń biała jest wszechobecna. Efektowne zakończenia walk, odrywanie kończyn przeciwnikom, krew lejąca się z szerokich ran to tylko jedne z wielu cech produkcji stworzonej przez współtwórców Lords of the Fallen.

The Surge - Ulepszenia na wagę przeżycia

Zbieranie ulepszeń, technologii, surowców jest koniecznością, gdy ma się ograniczone możliwości i zasoby. Każdy materiał jest cenny, każda technologia może zapewnić przewagę w kolejnym starciu. Czasem warto zaatakować rozwiniętą w pożądane technologie kończynę, której oderwanie od ciała przeciwnika może przynieść nam kolejne ulepszenie. Z drugiej strony łatwiej jest atakować w słabe punkty i szybciej zakończyć starcie, bez utraty zdrowia i życia.

Recenzja The Surge - Podsumowanie

The Surge została osadzona w trójwymiarze z kamerą zza pleców głównego bohatera. Przedstawiona w ten sposób gra, często pozwala nam poczuć niemal na własnej skórze, jak boli gorycz porażki, zobaczyć jak wypływa krew z ran przeciwnika, uruchomić adrenalinę.

To produkt zdecydowanie wyłącznie dla dorosłego gracza, który nie boi się rozlewu krwi, który nie poddaje się po byle porażce, dąży do celu, jest świadom taktyki walki, konieczności dokonywania uników i parowania ciosów. Który potrafi się przystosować do panujących warunków, do broni, jaką używa, do szybkości, z jaką atakuje oponent.

Redakcja

GameSouls.pl to portal powstały w 2020 roku, od podstaw budowany przez graczy dla graczy. Tworzymy poradniki, recenzje oraz publicystykę o grach i dziełach popkultury. Wszystko bez banerów reklamowych na całe strony.