Recenzja gry Oceanhorn 2: Knights of the Lost Realm

Oceanhorn 2: Knights of the Lost Realm zachwyca otwartością świata, świetną mechaniką rozgrywki i szatą graficzną niespotykaną w grach na smartfony. Oto fińskie studio Cornfox & Bros dało nam świetną grę RPG, która wygląda i oferuje to samo, co tytuły wyjęte wprost z konsol stacjonarnych – mimo, że Oceanhorn 2 to produkcja wydana pierwotnie jako ekskluzywny tytuł na iOS, poprzez platformę Apple Arcade. 

gameplay z gry Oceanhorn 2
A oto pierwsza wioska w Oceanhorn 2

Zachwyt rozpoczyna się od pierwszego wejścia do rozgrywki i trwa do jej samego końca. Ta grafika – realistyczna woda, powiewające na wietrze źdźbła trawy czy imponujące ruiny – wszystko prezentuje się genialnie. Wprost nie mogłem uwierzyć, że podobnie wyglądająca gra bez problemu działa na telefonie komórkowym, bo tak prezentujące się gry znajdziemy i na PS4. Dodatkowo na plus należy zaliczyć fakt, że te doskonałe wodotryski idą razem z gwarancją pełnej płynności rozgrywki i nie powodują grzania się telefonu.

boss z gry Oceanhorn 2
Natrafimy też na kilka bossów

Oceanhorn 2 mógłby być spokojnie ogrywany nawet na konsoli

Na dobrej grafice się nie kończy. Od samego zejścia z łodzi na ląd – mimo, że gra daje nam jasno określone zadanie do wykonania – mamy pełną wolność w kwestii wyboru kierunku, w którym się udamy. Możemy wszędzie pójść, rozejrzeć się, powalczyć z krabami czy poszukać znajdziek. Lokacje nie są nawet takie małe, co w połączeniu z pełną wolnością zwiedzania sprawia genialne wrażenie – Oceanhorn 2: Knights of the Lost Realm jest jak Zelda na smartony!

gameplay z Oceanhorn 2
Wygląda to genialnie!

No dobra. Wiemy już, że gra jest piękna i w ogóle – ale o co w niej właściwie chodzi? Jesteśmy młodym chłopcem, na drodze do stania się prawdziwym wojownikiem. Od pierwszych chwil gry zdobywamy coraz to kolejne elementy wyposażenia i uczymy się nowych ruchów, które z czasem czynią starcia coraz bardziej satysfakcjonującymi. Generalnie cały gameplay Oceanhorn 2 jest bardzo satysfakcjonujący. Poza wolnością poruszania się mamy też wolność w interakcji ze światem – zalicza się do tego przełączanie różnych przełączniczków na ścianach, ale także drobna destrukcja otoczenia. 

Oceanhorn 2 character
Postacie nie są monotonne

Mechanika walki jest satysfakcjonująca

Fabuła także jest poprowadzona całkiem przyzwoicie. Może daleko jej do głębi i tragizmu jak w Red Dead Redemption 2, jednak dobrze buduje pewne fabularne filary, które skutecznie przykuwają nas do ekranu. Nie będę wchodził w szczegóły i opowiadał na jakiej dokładnie historii został postawiony Oceanhorn 2 – powiem tylko, że jest naprawdę dobrze i gra studia Cornfox & Bros wciąga nie tylko dobrą grafiką i bogatą mechaniką rozgrywki. Jest przy tym cały czas względnie pogodna i nie uświadczymy tu zbytnich pokładów patosu. 

Oceanhorn 2 gameplay fire
Przykład rzucania płonącej beczki

Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że Oceanhorn 2: Knights of the Lost Realm to gra z czystej czołówki mobilnych perełek. Jest świetną pozycją zarówno dla fanów prostych erpegów, jak i bardziej rozbudowanych produkcji. Przy tym jednocześnie bez przerwy zachwyca – grafiką, udźwiękowieniem i świetnym zestawem mechanik. Pokuszę się o stwierdzenie, że nawet kupno dostępu do Apple Arcade, dla samego Oceanhorn 2, nie byłoby takim złym pomysłem. To bardzo solidna produkcja. 

Redakcja

GameSouls.pl to portal powstały w 2020 roku, od podstaw budowany przez graczy dla graczy. Tworzymy poradniki, recenzje oraz publicystykę o grach i dziełach popkultury. Wszystko bez banerów reklamowych na całe strony.