w

Dauntless – recenzja bajkowego Monster Huntera

Stworzona w pastelowej, low polygonowej stylistyce, gra Dauntless jest produktem w pełni darmowym, przygotowanym do sieciowych zmagań.

Choć znajdziemy tu wiele dodatków, za które zapłacimy prawdziwą walutą, to są one przede wszystkim estetycznym wzbogaceniem, niemającym wpływu na przebieg rozgrywki. Postarali się o to producenci, którzy zrezygnowali także ze skrzyń z łupem.

W Dauntless, po przeistoczeniu planety podobnej do Ziemi w latające i oderwane od siebie kontynenty,  ludzkość, która przetrwała kataklizm, zmuszona jest do walki o terytorium z Bohemotami. Te wielkie potwory, mocarne i szybkie, stanowią wyzwanie dla największych wojowników, którzy często łączą swoje siły, by powalić bestie.

Fabuła jest tu nikła

Dauntless zostało osadzone w fantastycznym świecie, gdzie warstwa fabularna ma nikłe znaczenie. Najważniejsze są tu polowania na potwory, organizowane przez śmiałków, którzy pragną jak najbardziej ulepszyć swoją broń i przyodziewek. Ulepszenia zdobywają z esencji, która po śmierci potwora wypływa z jego ciała. Im potężniejsza bestia, tym lepsze ulepszenia możemy zdobyć.

Dauntless gameplay

Dauntless to nie tylko zręczność

Walka odbywa się na trójwymiarowych mapach. Jej mechanika w Dauntless opiera się o zręczność graczy, ale i wymusza rozeznanie w sposobie ataku Bohemota. Bezmyślne uderzanie przeciwnika z pewności kończy się szybką śmiercią. Konieczne jest dostosowanie naszej taktyki do sposobu walki przeciwnika i rodzaju broni, jaką się posługujemy
Różne sposoby walki

Broń dzieli się na wiele typów. Ciężkie młoty uderzają z wielką siłą, jednak znacznie wolniej zadają ciosy. Lekki oręż jest szybki i nadaje się do budowy rozbudowanych combo, ale zadaje przeciwnikom niewielkie obrażenia. Każda z broni wymaga innej taktyki. Najlepszym sposobem na pozbycie się potwora, jest połączenie sił w wieloosobowej grze kooperacyjnej, gdzie nasz przewaga liczebna ma największe znaczenie.

W Dauntless bestie są wymagającymi przeciwnikami, które potrafią przyprawić o zawrót głowy. Nie dają się szybko pokonać i uderzają mocno. Przyjemna kreskówkowa grafika buduje nam klimatyczny nastrój fantasy, który świetnie się zgrywa z szerokim wachlarzem potworów i bohaterskimi postaciami. Choć grafika jest bajkowa, trudność samej gry czyni z niej przygodę raczej dla bardziej „etatowych” graczy.

Napisane przez Redakcja

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

bloober team studio

Bloober Team – historia polskiego producenta gier komputerowych

Return of the Obra Dinn recenzja

Return of the Obra Dinn – tajemnicze zaginięcie statku